Wprowadzenie
Koncert Muzyka niejedno ma imię doczekał się ciepłej recenzji w lokalnej gazecie Nad Sołą i Koszarawą - zespół zaprezentował publiczności trzy oblicza swojej muzyki.
Program koncertu
W programie znalazły się:
- Utwory Bacha, Mozarta i Beethovena (część klasyczna)
- Improwizacja A - Barbara Mikuszewska
- Hallelujah - Leonard Cohen (Zespół Wokalny Serenada)
- Funiculì, Funiculà (bis)
Najważniejsze momenty
Zespoły
- Zespół Wokalny Serenada
Wykonawcy
Soliści
- Andrzej Sitko - tenor (gościnnie)
- Maria Semik - flet
Akompaniatorzy
- Grzegorz Paciecha - fortepian
Dyrygent
Barbara Mikuszewska - dyrygentka
Podsumowanie
Jak wspominała dyrygentka, sama idea koncertu zrodziła się z chęci przedstawienia orkiestry w różnych odsłonach muzycznych - stąd tytuł Muzyka niejedno ma imię. Koncert podzielono na trzy części: klasyczną, romantyczną i wokalno-instrumentalną. W części klasycznej zabrzmiały utwory Bacha, Mozarta i Beethovena. Barbara Mikuszewska zaprezentowała na fortepianie własną kompozycję Improwizacja A, z mottem Muzyka kojąca duszę - utwór pierwotnie pomyślany na sam fortepian, ostatecznie wybrzmiał z fletem, skrzypcami, wiolonczelą, waltornią i kontrabasem. Zespół wokalny Serenada wykonał Hallelujah Leonarda Cohena, a tenor Andrzej Sitko zachwycił publiczność swoim głosem. Na bis wspólnie zabrzmiał utwór Funiculì, Funiculà. Koncert doczekał się recenzji w lokalnej gazecie Nad Sołą i Koszarawą, w której autorka podkreśliła, że muzyka daje słuchaczom uspokojenie, relaks i chwilę wytchnienia, a klasyka Bacha, Mozarta i Beethovena to twórczość wszech czasów, zawsze z przyjemnością słuchana. W lokalnej opinii wydarzenie potwierdziło, że Sonata i Serenada pozostają ważną częścią muzycznego życia Żywca.